Witam. Panowie, od pewnego czasu mam problem z często włączającym się ABS-em. Właściwie każde trochę mocniejsze hamowanie (i nie mam tu na myśli jakiegoś nagłego, mocnego, awaryjnego hamowania) powoduje włączanie się ABS-u objawiające się terkotaniem i pulsowaniem pod pedałem. Jeśli hamuję normalnie to jest ok, ale jak potrzebuję mocniej zahamować, to wtedy już terkota ABS. Nawet mocniejsze hamowanie przy małej prędkości rzędu 20-30 km/h też powoduje interwencję ABS. Zrozumiałbym gdyby to było na mokrej nawierzchni, ale to wszystko dzieje się na całkowicie suchej nawierzchni. Skoro włącza się ABS, to oznacza, że koła się blokują. Problem w tym, że ja nie widzę tutaj żadnego powodu do włączania się ABS, bo ani jakoś bardzo mocno nie hamuję, żeby się koła blokowały, ani też nie hamuję na śliskiej czy mokrej nawierzchni gdzie o przyblokowanie kół nie jest trudno... Dzieje się to zdecydowanie za często i nie bardzo wiem gdzie szukać przyczyny?
Ja bym zaczął od oczyszczenia powierzchni odczytu czujników i zębatek sygnałowych. Może kokluszem obsypane i czujnik gubi sygnał. Kapcie nie za mocno zdarte? ABS na równej drodze też taki czuły? czy zdecydowanie bardziej na nierównościach/wertepach?
------------------- słuchaj ulubionego radia przez internet!
Należy sprawdzić bardzo dokładnie tylne zębatki ABS/zębatki te są wprasowywane na piastę,pod wpływem czasu i korozji pękają,odsuwając jeden ząbek od drugiego, w tym miejscu czujnik ABS niewidząc drugiego punktu wysyła informację o zablokowaniu koła/ Włącza się pompa ABS nawet przy szbkości 5km/godz.Częsta przypadłość.Diagnoza:-wymienić całą piastę/same zębatki są nieosiągalne/lub zdjąć piastę i zębatkę/pęknięta da się zdjąć ręką/wyczyścić papierem ściernym piastę i zębatkę w miejscu styku.Zacisnąć zębatkę na piaście i pospawać migomatem punktowo po obwodzie naprzemiennie.Jedna uwaga w miejscu pęknięcia nie może być żadnej przerwy.Drugie rozwiązanie tymczasowe.
Panowie, dzięki za podpowiedzi :beer:. Problem z ABS chyba zdiagnozowany. Dzisiaj okazało się, że tylne hamulce mam mocniejsze niż przednie i chyba z tego powodu głupieje ABS. Po wyjęciu bezpiecznika od ABS-u i mocnym hamowaniu pierwsze blokują się tylne koła. A problem rzeczywiście zaczął się po wymianie tylnych tarcz i klocków.
U mnie problem z hamulcami od kiedy EBC Red zapodałem. Na samym początku było jeszcze dobrze, a potem już coraz gorzej. Na ostatnim przeglądzie diagnosta nie mógł przednich kół zablokować i powiedział, że ręczny mam lepszy niż przednie hamulce. Wywalam te klocki, bo to nieporozumienie jakieś.
Ja mam EBC na szczęście tylko na przedniej osi. Na tyle mam teraz komplet ATE. Wcześniej na tyle miałem komplecik Motorcrafta, ale bardzo zużyty więc już pewnie nie hamowały na tyle skutecznie co teraz nowe ATE i nie było problemu z ABS-em. Teraz tył hamuje porządnie, przód słabo i ABS głupieje. Zobaczymy co będzie po wymianie klocków z przodu...
wystarczy ze komputer policzy roznice predkosci obracania sie kol na tylnej osi i na przedniej i zalaczy sie ABS.... tym bardziej ze tylne kola hamowaly a przednie jeszcze slizgaly sie do przodu, czyli powiedzmy dla komputera to byl klasyczny poslizg.... jak widac, dobre klocki to podstawa....