Finanse

Finanse



SzukajSzukaj   Użytkownicy   Rejestracja   Wejście
Dzisiaj: 12.08.2026 - 01:05:30
Strony:  1  2  

LOTem tym razem nie z kotem GDN-WAW-GDN

AutorWiadomość

przemkob

Aktywny uczestnik


Statystyka:
Wiadomości: 536
Rejestracja: 26 maja 2006, 9:06

wątek z dzikim wysiadaniem jeszcze wróci :D autobus podjeżdża, nie spiesząc się , spokojnie wstaję z siedzenia (tym razem lecę też w butach na szpilce tym razem 3cm a nie 11cm ) nie zahaczając o nic w Dashu :) Wyciągam manatki i spokojnym krokiem udaje się do wyjścia. Dziękuję stewardesie za miły lot i dziękuję,że mogłam drugi raz mieć przyjemność lecieć z tym samym pilotem :) Pogoda w WAW znacznie lepsza niż w GDN. Pytanie do często latających: ,,czy wam się to też zdarzyło?''. 11 maja 2014 roku WAW-GDN nie mogąc dłużej spać, wyruszam z hotelu o 8:00. W związku z piękną pogodą, udaję się na spacer na Krakowskie Przedmiejskie to mojej ulubionej cukiernio-kawiarni. W niej gościłam też w 2012roku wraz z kotem. Następnie autobusem udaję się do Złotych Tarasów. Godzinka mija szybko i wskakuje do autobusu, który zawozi mnie na lotnisko. Boarding Pass Pani mi wydrukowała wczoraj w obydwie strony. Tym razem spotykam się z białym miejsce pod napisem gate. Czas na fotki i filmiki przy kontroli bezpieczeństwa Pani sterująca ruchem kieruje mnie do ostatniego stanowiska. Kontrola przebiega wolno z powodu ludzi przede mną, którzy cały czas pikają w bramce przede mną. Taśma z rzeczami i bagażami cofa się. Potem przesuwa do przodu i znowu cofa.Wariactwo. Ludzie dalej pikają. Moje rzeczy lądują za bramką a ja jestem jeszcze przed bramką,bo ludzie pikają. W końcu Pan odsuwa ich na bok a mnie przepuszcza. Ja nie pikam. Mam jeszcze sporo czasu, więc zaliczam perfumerię i zaczynam cykać ale co to ? Ja chyba śnię, przecież to było na fb smutno też jest w łazience dream mam tym razem bramkę nr 1 sporo ludzi siedzi na krzesełkach a pod rękaw podpięty jest SP-LIM. Zaraz czyżby podmianka na większy? Miał przecież być E170. Ostatecznie pakujemy się się do SP-LIM, którym miałam okazję lecieć do Mediolanu w październiku. Zajmuję miejscówkę 10A. LF 75%. Podczas kołowania wita się z nami kapitan i mówi,że pogoda w Gdańsku jest dobra, 14 stopni. A przed nami chmury burzowe,ale spokojnie ominiemy je a startować będziemy z pasa 29. Lot przebiega spokojnie. W GDN lądujemy o czasie i tuż po wylądowaniu i wyhamowaniu, jeszcze jesteśmy na pasie ludzie już podrywają się po walizki. Jejku gdzie im się śpieszy? Czekałam aż sami jeszcze drzwi otworzą i będą skakać, bo schody nie są tam dla nich ważne. Wyścig :) CDN w postaci linka do filmiku :)


-------------------
PRZEMKOB
Wiadomość # 11 06.06.20 - 09:28:03
RE: LOTem tym razem nie z kotem GDN-WAW-GDN

Czarek Wrona

Aktywny uczestnik


Statystyka:
Wiadomości: 2
Rejestracja: 26 lut 2013, 23:08

u mnie to chyba już zaczyna być zboczenie zawodowe :)



Wiadomość # 12 06.06.20 - 09:38:06
RE: LOTem tym razem nie z kotem GDN-WAW-GDN

Mager

Aktywny uczestnik


Statystyka:
Wiadomości: 8
Rejestracja: 06 lis 2007, 20:26

tak jak obiecywałam :)


-------------------
Pozdro dla wzystkich z forum www.forum.media2.pl
Wiadomość # 13 06.06.20 - 09:43:32
RE: LOTem tym razem nie z kotem GDN-WAW-GDN
[Wywiad] Dementis : Poprzedni tematNastępny temat: [MkII]Dmuchawa szaleje
Strony:  1  2  

Administrator zabronił gościom odpowiadać na wiadomości! Aby się zarejestrować, kliknij link: rejestr


Uczestnicy

Driven by: Beehive Forum 0.5